Wiara - Rock/Metal | Fotka.com

Rock/Metal

Wiara

Nie ma nic gorszego od kościoła!! To największa i najlepiej zorganizowana instytucja złodziejska na świecie. Do tego rząda władzy w każdej swerze życia i uważa, że należy mu się ona z definicji.
A Bóg? Pewnie gdzieś jest ale chyba się do nas za bardzo nie wtrąca... W każdym razie nie zauważyłam
widać nieuważnie obserwujesz ;)
Kościół i Biblia to pieerdoły pisane przez człowieka. A teraźniejszy Kościół to paranoja. Księża gadają w kółko o korzyściach materialnych, wszędzie się wtrącają. Jak Rydzyk na przykład. Ja osobiście nie wierzę ani w Boga ani w Szatana. Ale wiem, że ten gorszy istnieje. Ale nie ma to nic wspólnego z muzyką, którą preferuję. A tak na marginesie:
Kaska1707:
[...](bo jeden fanatyk potrafi zaszkodzić bardziej niż stu ateistów).[...]
Ateista to osoba, która nie wierzy... Ani w Boga, ani w Szatana... Więc jak może szkodzić...? Zastanów się nad tym, co piszesz...

Drodi666:
[...]jego zachowanie jest żałosne. Dziwie się tym wszystkim babciom ze nie widzą jaki naprawdę z niego człowiek, numer jego konta pewnie znają już na pamięć.[...]

tutaj się zgadzam... to jest żałosne... :/
Nie chce nikogo obrazac ani ranic niczyich uczuc ale w Boga wierze w takim stopniu jak w mitologie Grecką i nie będe pisac co sądze o ludziach wierzących. Ateistką stałam sie o wiele wczesniej niz zaczełam słuchac tej muzyki więc ona na pewno nie miała wpływu na moją decyzje.
Słucham Death Metalu i Alternatywnego metalu i jestem wierzący kazdy ma inne podejście do takich Rzeczy ...
jestem ateistą gdyż nic mnie nie przekonuje do wiary w jakiegokolwiek boga/bóstwa/bożka itp. Muzyka nie miała na to żadnego wpływu... ale przez muzykę włąśnie w gronie rodzinnym mnie satanistą nazywają xD w każdym razie nie jest wykluczone , że w przyszłości miałbym uwieżyć , ale wątpię by mnie coś do tego skłoniło.
Powiem tak że byłem Satanistą rozczytującym się w Księdze Szatana i Thelemie...
Ale co raz widzę więcej sprzeczności, już nie jestem w to ślepo zapatrzony jestem teraz Hedonistą o ile można w to nazwać wiarą...
Chociaż nie powiem że mimo wszystko zgadzam się z wieloma słowami w Księdze Szatana to jednak kieruję się teraz czymś innym..
po prostu nie będę czcił tego, czego nie ma.

uważam, że ludzie nie mając w czym pokładać nadziei, stworzyli sobie boga.
Najbardziej chyba drażliwy temat jaki można poruszyć na takim forum... no ale, dlaczego nie wierze? Dlatego iż Kościół i Bóg każą nam żyć w miłości.. HAHAHAH!! Dobre sobie... Każą nam jedno robią drugie.. o mnie cholernie wnerwia.. Hipokryci.. W dodatku nasz uswteczniony kraj jak kiedyś oswobodził sie spod władzy Rosji.. to teraz liże non stop dupe Watykanowi! Mieszkam w malej wiosce gdzie jest wiele wdów.. i uwiezcie mi.. nie chcielibyście wiedzieć ile z nich jest świętych ile widziało Jezusa lub Maryje... i zgodze sie z osobą pożyżej: "..nie będę czcił tego, czego nie ma."
ja jestem wierzaca, ale nie praktykujaca ;P kiedys chodzilam co niedziele z cala rodzina na msze, zbieralam obrazki na rozancach itd xd ale ksieza sie pozmieniali, ja zaczelam sluchac kazan i doszlam do wniosku ze to, o czym teraz do nas w moim kosciele mowia to badziew. Jesli mam isc do kosciola i cala godzine sluchac, ze milosci miedzy ludzmi nie ma, a prawdziwa jest tylko ta do Boga to nie widze w tym poprostu sensu.
Mnie kiedyś wyzwano od heretyka, tylko że poddałem dyskusji część dogmatów kościelnych argumentując się kilkoma kronikami historycznymi na temat historii kościoła katolickiego, organizacja kościoła bardziej przypomina partie polityczną niż opokę moralności..
dokładnie. księża nie dopuszczają myśli, że kościół się może choćby w maleńkim stopniu pomylić... a jak potraktowano poglądy Kopernika? z tego co pamiętam z historii (chociaż za dobra nie jestem) to kościół tępił takie poglądy
nie tyle tępił ale za takie poglądy nawet zabijano. "O obrotach sfer niebieskich" Kopernika widniało kiedyś w sławetnym Indeksie Ksiąg Zakazanych. ;] Galieleusz cudem uniknął śmierci bo wyrzekł się wcześniejszego popierania teorii Kopernika. cóż, historia kościoła do chlubnych nie należy.
Kopernika tylko dlatego kościół nie załatwił bo Kopernik miał święcenia kapłąńskie , a poza tym i tak czy siak w roku publikacji "o obrotach sfer niebieskich " zmarł... xD
święcenia nic nie miały, gdyby żył trochę po wydaniu tej książki to...długo by nie pożył :D
w ogóle dziś zabiliśmy ćwieka facetowi od religii...stwierdziliśmy , że zamiast religiiw sensie , że sam katrolicyzm... powinno być o głównych religiach świata(ogólnie u Nas wszyscy ateiści) ,katecheta stwierdził , że o innych religiach można w necie poczytać.... to zapyaliśmy czemu nie możemy się poprostu religii uczyć z internetu zamiast na lekcjach? - nie wiedział co odpowiedzieć ;)
Nie wierze bo nie ma w kogo!! Jeśli napadnie Cię 5 menelów to wierzysz że Bóg (buk :D ) ci pomoże ? Czy wierzysz w siebie ? a jeśli bóg istnieje to niech dzieci z afryki nie głodują .. jeśli w tydzień zbudował ziemie to to jest błachostaka !
Barczu1995, więc uważasz że nie ma Boga? Sądzisz, że to wszystko jest dziełem tylko i wyłącznie przypadku? Że np nasza planeta jest w odpowiedniej odległości od Słońca dzięki czemu nie zostanie spalona ani nie zginiemy z mrozu? Czy to też przypadek, że mamy odpowiednią ilość tlenu, azotu, itd że możemy oddychać a przez to żyć? Pomyśl. Bóg z miłości dał człowiekowi wolną wolę i to sam człowiek sprowadza i powoduje takie nieszczęścia jak wojny, rozboje, gwałty, itd. Takie jest moje skromne zdanie...
generalnie, wszyscy katolicy uważają, że nie powinno się głośno mówić o tym, czy się w Boga wierzy, czy nie. hmm. w co tu teraz wierzyć. w wymysły właśnie ludzi, czy w to wszystko co w Biblii? to już zależy od człowieka. chce-wierzy, nie chce-ok, w porządku. ja co do wiary również mam wątpliwości. jak to do mnie dotarło? przyszło z wiekiem.
Proszę również pamiętać, że człowiek wierzący nie jest równoznaczne ze słowem katolik...
1 3 4 5 6 7 8
Aby dodać post, musisz się zalogować.