Wiecie co...ja uważam że wiara ma nie wiele wspólnego z kościołem.Wiele osób jest praktykujących...ale czy oni naprawde wierzą-i to jest wielki dylemat czy chodzic do kościoła i usypiac słuchając tych kazan ktore i tak nie maja wpływu w naszym postepowaniu-jeszcze mogą bardziej odwrócic ludzi od Boga.A jesli chodzi o kwestie muzyka rockowa/metal a religia powiem tylko tyle...do słuchania tej muzyki nikt nas nie zmusza robimy to z własnej woli bo to kochamy i powinno byc tak samo z wiara...wierzymy bez przymusu,nikt nie moze nikogo do niczego zmuszac...nawet jesli ktos jest satanista-ok ja to potrafie uszanowac bo to jest normalne że wiekszosc szuka pewnej drogi wiary.Reasumując napisze jedno jak mówił John Lennon.,,Chrześcijaństwo minie. Skurczy się i zaniknie. Mam rację i jestem o tym przekonany. Jesteśmy dzisiaj popularniejsi od Jezusa. Nie wiem co pierwsze minie – rock & roll czy chrześcijaństwo"...oczywiscie potwierdzam to stwierdzenie gdyż nie wierze w tak wielkie oddanie ludzi dla chrześcijanstwa...Chodze do koscioła,można powiedziec że wierze w Boga(lecz to stwierdzenie jest bezpodstawne) mam wiele zastrzerzen do władzy koscielnej i traktuje wiare w duzej mierze pod względem filozoficznym.Lecz jestem przekonana że muzyka łączy ludzi i jest czyms wiecej niz tylko tekst i melodia...i podpisuje się pod tekstem lemisza :A co do wpływu muzyki. Nie wszystko jest dla wszystkich. Nawet do muzyki trzeba dorosnąć.
Wiara
A ja kocham aniolki
OwNeD tato wchodzi hahaha xD
ValoriusValo ty masz widzę zawsze duzo do powiedzenia :P
..do pokazania chyba też ;p
..do pokazania chyba też ;p
Hmmm... Jestem wierzący, w prawdzie nie chodzę do kościoła na codzień ale w Boga wierzę. No bo gdyby Boga nie było skąd by się wzięły te wszystkie różne Cuda etc... Z drugiej strony sam nie wiem...
SuicideTerrorist69, ohh dla ciebie zawsze :D MuF a spelnie tFoje fantazje !!!
Dobra dobra :P nie podlizuj się.
Muzyka na dobrą sprawę nie jest odpowiedzialna za naszą wiarę..ale tylko na dobrą sprawę. Przyjęło się, że ostra muzyka wyklucza chodzenie do kościoła. Głupi bezpodstawny stereotyp.
Samej jednak jest mi trudno określić stopień mojej wiary. W Boga na dobrą sprawę wierzę, do kościoła przeważnie chodzę, ale kazań ścierpieć nie mogę. Gdy widzę naszego starego hipokrytę na ambonie krew mnie zalewa. Bo wszyscy (dobra. większość) w koloratkach myśli tylko o tym jak zaimponować moherom by za tydzień wrzuciły do koszyka więcej. A z kolei ich naiwności nie ma się co dziwić. To w końcu ludzie innej daty.
A i księża kiedyś byli inni.
Samej jednak jest mi trudno określić stopień mojej wiary. W Boga na dobrą sprawę wierzę, do kościoła przeważnie chodzę, ale kazań ścierpieć nie mogę. Gdy widzę naszego starego hipokrytę na ambonie krew mnie zalewa. Bo wszyscy (dobra. większość) w koloratkach myśli tylko o tym jak zaimponować moherom by za tydzień wrzuciły do koszyka więcej. A z kolei ich naiwności nie ma się co dziwić. To w końcu ludzie innej daty.
A i księża kiedyś byli inni.
chrześcijaństwo. wiadomo że rodzice od dziecka przyswajali i tak zostało
ale nie każdemu ..
dokładnie tak samo ja uważam. Bogów od zawsze wymyślali sobie ludzie żeby im było łatwiej. Żeby mieli nadzieję że śmierć nie jest końcem, nie potrafią się z tym pogodzić że jak się umiera to się przestaje istnieć. Wymyślają sobie nieba, piekła, inni odradzanie się czy to w postaci ludzi czy zwierząt, tylko po to żeby na ziemi panował pożądek - to jest dla mnie jedyna kożyść. Ja osobiście jak łatwo się domyślić nie wierzę.Religia (każda) to wymysł człowieka stworzony dla człowieka
A co do samego pomysłu że muzyka ma wpływ na wiarę to jest on totalnie niedorzeczny.
Ja osobiście nie jestem ateistką. Jednocześnie nie wiem czy mogę nazwać się wierzącą. Jestem chyba w trakcie tego procesu oddalania się od wiary. Satanistką zostałam okrzyknięta już dawno, bez konkretnej przyczyny. Nie przeszkadzało mi to. Jednak wtedy jeszcze ‘raziły’ mnie ataki na chrześcijaństwo. A mimo wszystko nienawiść do świata stopniowo wyzwalała we mnie niechęć do stwórcy.
Tkwię teraz pośrodku tej drogi oddalania się od Boga i ciągle się waham. Nie wiem, czy zawrócić w stronę wiary, czy porzucić wszystko, co mnie przy niej trzyma. Właściwie nie widzę sensu w praktykowaniu tych wszystkich obrzędów mszalnych:), jednak całkowite zerwanie z chrześcijaństwem byłoby (na dzień dzisiejszy) z mojej strony zbyt gwałtownym posunięciem.
Napisałam bloga ale zanim przyjmą... Wolalam założyć forum.
I żeby nie było... Jeśli ktoś sobie pomyślał, że sama wierzę w te durnoty, że niby muzaka ma jakiś związek z wiarą, to proszę przeczytać początek jeszcze raz. No ale niestety są ludzie, którzy jeszcze nie dorośli do słuchania tego rodzaju muzyki i uważają, że dla poprawy wizerunki powinni się "zsatanizować". Spotkalam się z takim skrajnym przypadkiem, więc piszę...
Tkwię teraz pośrodku tej drogi oddalania się od Boga i ciągle się waham. Nie wiem, czy zawrócić w stronę wiary, czy porzucić wszystko, co mnie przy niej trzyma. Właściwie nie widzę sensu w praktykowaniu tych wszystkich obrzędów mszalnych:), jednak całkowite zerwanie z chrześcijaństwem byłoby (na dzień dzisiejszy) z mojej strony zbyt gwałtownym posunięciem.
Napisałam bloga ale zanim przyjmą... Wolalam założyć forum.
I żeby nie było... Jeśli ktoś sobie pomyślał, że sama wierzę w te durnoty, że niby muzaka ma jakiś związek z wiarą, to proszę przeczytać początek jeszcze raz. No ale niestety są ludzie, którzy jeszcze nie dorośli do słuchania tego rodzaju muzyki i uważają, że dla poprawy wizerunki powinni się "zsatanizować". Spotkalam się z takim skrajnym przypadkiem, więc piszę...
Po prostu.Dlaczego?
I to nie muzyka miała wpływ na moją (nie)wiarę.
Ksia na religi prosil bym nie zglasal swojej obecnosci podnaszac dwa palce u reki (lol)
I pewnie zgłaszałes ja podnosząc 2 palce u nogi :P
powiem słowa Kostrzewskiego" Bóg to osoba wymyślona przez ludzi którzy nie mieli co robić" lecz moim zdaniem chcieli dobrze ponieważ nadali życiu sens, a co do królestwa piekielnego to sam Bóg go stworzył.... Ja do kościoła chodze jak mam jakiś powód lub na święta ale tak to nie bardzo...
a co Do Cieżkiej muzyki i satanizmu to nasz wybór co robimy, to nie znaczy ze jak ktoś jest satanistą pójdze do piekła, bo satanistów jest pełno odmian....
a co Do Cieżkiej muzyki i satanizmu to nasz wybór co robimy, to nie znaczy ze jak ktoś jest satanistą pójdze do piekła, bo satanistów jest pełno odmian....
Zgadzam się z niektórymi z waszych wypowiedzi,że religie wymyślili ludzie ...bo poprostu brakowało im czegoś w życiu-może im się nudziło;'''''Jeśli ktoś nie wierzy w szatana to jakby nie wierzył w Boga...-szatan jest jakby dopełnienie wiary chrzescijan,a kościól jest grzeszny bo stworzyli go ludzie i git.'''a muzyka metal czy rock ma tyle wspólnego z wiarą w Boga i religią co nic ....'''''chodz u wielu ludzi ma ale oni sami stwarzają ten problem czy wierzyc czy nie-ja wierze w muzykę...i to wystarczy'''''
jak to ma coś współnego muzyka z wiarą a np taki P.O.D???
zgadzam sie z przedmówcą
czlowiek wierzy albo nie to już jego sprawa xD
a kościół to już wymysł czlowieka żeby księża mogli zebrać kase na swoje wypasione brykii laski ;/;/
żal
czlowiek wierzy albo nie to już jego sprawa xD
a kościół to już wymysł czlowieka żeby księża mogli zebrać kase na swoje wypasione brykii laski ;/;/
żal
Każda Religia jest głupia..KAŻDA!
Prowadzi tylko do Wojen, dzielenia ludzi na obozy (Ty jesteś takiej wiary to musisz chodzic do takiego koscioła a do naszego sie nie zbliżaj bo Cie zajebiemy ^^) zabrania im myślenia (Jak księga która ma 2000 lat moze mówic o przyszłosci skoro ciągle jest taka sama? Świat się zmienia kur*a hellooŁ?) i wymaga porządku jak w Wojsku (Klękaj nie zadawaj pytań zamknij pysk rzuć na tace odejdź..)
Dlatego warto wieżyc w to co sami potrafimy osiągnąć a nie to co ktoś nam narzuca z góry :)
Prowadzi tylko do Wojen, dzielenia ludzi na obozy (Ty jesteś takiej wiary to musisz chodzic do takiego koscioła a do naszego sie nie zbliżaj bo Cie zajebiemy ^^) zabrania im myślenia (Jak księga która ma 2000 lat moze mówic o przyszłosci skoro ciągle jest taka sama? Świat się zmienia kur*a hellooŁ?) i wymaga porządku jak w Wojsku (Klękaj nie zadawaj pytań zamknij pysk rzuć na tace odejdź..)
Dlatego warto wieżyc w to co sami potrafimy osiągnąć a nie to co ktoś nam narzuca z góry :)
Aby dodać post, musisz się zalogować.