Mala historia Mansona - Smeet | Fotka.com

MANSON naprawdę nazywa się BRIAN WARNER i pochodzi z Florydy. Jego ojciec był zwykłym sprzedawcą mebli a matka pielęgniarką. BRIAN chodzil do szkoly katolickiej ale juz wtedy przejawial niechec do wiary i religii. Pisal wiersze i opowiadania o torturach, śmierci i sadyzmie. Potem udał się na studia dziennikarskie i po ich skończeniu miał kontakt ze sławami rocka. W jego karierze pomógł mu TRENT RENZOR z NINE INCH NAILS.

Przydomek:
Jest to połączenie gwiazdy filmowej i seksbomby - MARILYN MONROE i sadystycznego mordercy, przywódcy sekty, która zamordowała rodzinę i przyjaciół ROMANA POLAŃSKIEGO- CHARLESA MANSONA. Swój pierwszy teledysk MANSON nagrał w willi POLAŃSKIEGO gdzie doszło do rzezi...

MANSON jako młody chłopiec już uwielbiał cierpienie... pisał o nim i sam na sobie go doswiadczał... lubiał np. wbijać sobie szpilki i gwoździe pod paznokcie jak najgłębiej, bo chciał sprawdzić granice ludzkiej wytrzymałości na ból...

Na początku zespół nazywał się MARILYN MANSON AND SPOOKIE KIDS... ale pozniej został skrócony do samego MARILYN MANSON...

MANSON często był widziany w towarzystwie ''gwiazd" porno i został uznany jako męskie wcielenie TRANCE LORD, która grała w pornosach nie mając 18 lat...

Napisał świetną autobiografię - LONG HARD ROAD OUT OF HELL- gdzie mówił m.in. o hipokryzji Ameryki, o amerykańskim modelu rodziny- ''hymnem" tego jest ''CAKE AND SODOMY"

MANSON oprócz tego, że jest genialnym muzykiem, no chyba każdy powie, że MANSON to geniusz:  w swoich tekstach ma duuużo do powiedzenia, nie da sie zaszufladkować, jest mega kontrowersyjny, inteligenty i przede wszystkim to artysta doskonały; to jeszcze umie nieżle malować ;] Maluje obrazy lekko surrealistyczne (za idealnego malarza uważa Salvadora Dali)... Namalował nawet Hitlera!!! Ostatnio wystawial te dzieła w Niemczech i zyskał tym niemałą publiczność;]
Obrazy Mansona są świetne... jeśli ktoś nie widział jego obrazów to niech zjedzie na doł to zobaczy ;] zresztą jeden z jego obrazów byl okładką do płyty ,,LEST WE FORGET"... tez zresztą świetny obraz.
Mnie się one za*****cie podobają, nie wiem jak wam... ale polecam wszystkie jego obrazy... no świetne są... widać po tym, że MANSON nie jest jakimś byle głupkiem śpiewającym o typowo amerykańskich tematach, ale jest właśnie artystą niezwykłym, nietylko muzykiem, i może przedstawiać swoj ,,świat" nie tylko w tych jego genialnych pokręconych kawałkach, ale też na obrazach... no niektórzy jak nie lubią metalu to mogą poznac MANSONA lepiej po jego obrazach...

Dam wam parę jego arcydzieł ;]
 wystawa w Niemczech


 

Najpierw namalował obraz a potem zrobił z niego okładkę do albumu.


Lubisz to?
konto usunięte
Niestety ale to już jest przegieńcie wykorzystywac kogoś wpis w temacie historia Mansona
20 lipca 2011
konto usunięte
I cała treść wpisu wywalona! Który moderator się bawi? Przyznać się!:smoczek:
20 lipca 2011
konto usunięte
Sorry ale kto mój wpis umiescił tutaj!!! Nie przeginacie czasem??
20 lipca 2011