Rooney podziwiał Cantonę - MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

 

Choć Wayne Rooney piłkarskiego rzemiosła uczył się w Evertonie, to jego idolem z dzieciństwa był Eric Cantona.

  - Byłem kibicem Evertonu, ale zawsze lubiłem oglądać mecze Manchesteru United. Wszystko zaczęło się chyba w 1994 roku. Cantona był wtedy fantastyczny - wspomina Rooney.

  - Miał coś w sobie. Kiedy na niego patrzyłeś, to był groźny. Taki wydawał się w telewizji. Wyobrażasz sobie grę przeciwko niemu?

  - Tamten Manchester United również wygrywał wiele trofeów. W zespole było jednak jeszcze to coś. Zawsze grali ofensywny futbol do samego końca. Strzelali dużo goli w ostatnich minutach.

  - Teraz ja tutaj jestem i wygrywam trofea. Chcę zdobywać ich jak najwięcej - dodaje Rooney.


Lubisz to?
konto usunięte
I'm not a man, I am Cantona :> i wszystko jasne :))
14 listopada 2009
Człowiek z wielką charyzmą. Szkoda, że ludzie się starzeją :D
13 listopada 2009
konto usunięte
Kurcze, a kto go nie podziwiał i podziwia !
13 listopada 2009