Evra: ''Byłaby suszarka''

Evra powiedział, że byłby 'trudno' wejść do szatni, jeśli derby zakończyły się wynikiem remisowym 3-3. Po błędach bramkarza United Ben Foster i obrońcy Rio Ferdinanda, 'The Citizens' zdobyli dwie z trzech bramek. Spotkanie ostatecznie skończyło się wygraną Red Devils 4-3, po zwycięskiej bramce Owena w 96 minucie meczu.
''Byłoby bardzo trudno i ciężko wejść do szatni, jeśli ta konfrontacja zakończyłaby się remisem'' - powiedział Evra dla MUTV.
''Myślę, że menadżer zastosowałby 'suszarki' dla każdego z nas" - dodał Francuz.
''Ale strzelenie gole w ostatnich sekundach gry, było czymś niesamowitym. Zawodnicy wyskoczyli z ławek i cieszyli się na murawie, kibice wiwatowali, a dodatkowo ta wspaniała atmosfera - dlatego mówię, że mogę dziękować tylko Bogu, za grę w Premier League, w trykocie United."
Football Association prowadzi śledztwo w sprawie celebracji Gary'ego Neville'a i incydencie Craiga Bellamy'ego, który uderzył w twarz jednego z fanów Czerwonych Diabłów. Jednak Evra bardziej koncentruje się teraz na wyścigu o tytuł, w którym każdy straci jeszcze kilka punktów.
''To było ważne zwycięstwo, gdyż City jeszcze nie odnieśli porażki w tym sezonie."
"Kiedy był remis myślałem, że ludzie zaczną mówić, że Manchester City jest nadal bardzo mocny, bo jeszcze by nie przegrali. Teraz każdy stracił jakieś punkty, poza londyńską Chelsea'' - zakończył Patrice Evra.
![]()