MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

 

Ryan Giggs znalazł się w gronie nominowanych do prestiżowej nagrody - Sportowa Osobowość Roku BBC Sport.

Miniony rok był dla Walijczyka bardzo udany. Zawodnik Manchesteru United sięgnął po swój jedenasty tytuł mistrzowski. Giggs w ostatnim spotkaniu z Portsmouth zdobył też setną bramkę w Premiership.

Najpoważniejsze szanse na zwycięstwo w plebiscycie ma mistrz świata Formuły 1 - Jenson Button, który w ubiegłym sezonie wygrał sześć z pierwszych siedmiu wyścigów z cyklu Grand Prix.

O nagrodę będzie walczyć też siedmioboistka Jessica Ennis. Urodzona w Sheffield lekkoatletka w tym roku sięgnęła po tytuł mistrzyni świata, co pozwoliło jej zapomnieć o opuszczonych w ubiegłym sezonie igrzyskach olimpijskich w Pekinie.

Na liście nominowanych znaleźli się jeszcze m.in. bokser David Haye i tenisista Andy Murray.

Wręczenie nagród odbędzie się 13 grudnia w Sheffield Arena.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
konto usunięte
Giggs wymiata, nie ma takiego drugiego piłkarza jak On :)
2 grudnia 2009

 

Od czasu powstania młodzieżowych rozgrywek FA Cup, młode Czerwone Diabły totalnie zdominowały turniej wygrywając cztery pierwsze edycje.

Przyszedł czas na kolejny sezon i możliwość wygrania Pucharu Anglii piąty raz z rzędu, zaś przeciwnikiem okazała się dobra szkółka West Ham United.

Historia: Skromna wygrana 3-2 we wschodnim Londynie po bramkach Alexa Dawsona, Nobby'ego Lawtona oraz Rega Huntera dawała Manchesterowi United solidną zaliczkę przed rewanżem na Old Trafford. 23 349 tysięcy fanów zameldowało się w dniu meczu w Teatrze Marzeń, aby obejrzeć bardzo możliwą koronację podopiecznych Jimmy'ego Murphy'ego.

Okazja: United w niezmienionym składzie rozbiło West Ham United aż 5-0, co dawało 8-2 w całym dwumeczu. Napastnik Mark Pearson został bohaterem spotkania, zdobywając hattricka, a kolejne trafienia dołożyli Kenny Morgans oraz Reg Hunter.

Następstwa: W związku z katastrofą lotniczą w Monachium, wielu młodych piłkarzy zostało rzuconych na głębokie wody do pierwszego zespołu, na czym ucierpiała sekcja młodzieżowa. Jednak w kolejnej edycji młodym Diabłom udało się dojść do półfinału, przegrywając z Wolves, które ostatecznie sięgnęło po trofeum pokonując w dwumeczowym finale Chelsea 7-6. Szóste zwycięstwo w FA Youth Cup przyszło ostatecznie kilka lat później, w sezonie 1963/64.

1956/57 Finał FA Youth Cup

United: Gaskell, Smith, Madison, English, Holland, Bratt, Morgans, Lawton, Dawson, Pearson, Hunter

Pierwszy mecz: West Ham 2 United 3 (Lawton, Dawson, Hunter)
Drugi: United 5 West Ham 0 (Pearson 3, Hunter, Morgans)

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
01.12.2009

OT100 #18: Kostnica

 

 Przed nami najciemniejszy okres w historii klubu, katastrofa lotnicza w Monachium..

Podczas, gdy klub musiał sobie radzić z horrorem doznanym w Niemczech, ciała zmarłych zostały przewiezione z powrotem do Manchesteru.

Historia: Eksplozja samolotu, któremu nie udało się poprawnie wystartować zabrała ze sobą 21 ofiar. Zespół wracał do domu z Jugosławii po spotkaniu z Red Star Belgrad w ramach Pucharu Europy. Ciała zmarłych musiały jednak wrócić do swoich domów, zatem odbyły one swoją ostatnią podróż 7 lutego 1958, kiedy zostały przewiezione do Manchesteru.

Okazja: Old Trafford było w żałobie. Fani przychodzili pod stadion, aby siebie wesprzeć i zrozumieć sens tej tragedii, podczas gdy sekretarz klubu Les Olive starał się na bieżąco radzić ze wszystkimi sprawami. Ciała zostały złożone w klubowej siłowni, tuż pod południową trybuną i zostały tam na noc. Następnego dnia na Teatr Marzeń czekał prawdopodobnie najbardziej dziwny oraz przerażający poranek.

Następstwa: Tego dnia rodziny zmarłych przychodziły odbierać ciała i załatwiać wszystkie pogrzebowe formalności. Kiedy wszyscy zostali już w spokoju pochowani, fani United gromadzili się ze sobą na ulicach Manchesteru, by oddać im hołd. Wszystkie spotkania rozgrywane na Wyspach Brytyjskich były wówczas poprzedzane dwuminutową ciszą, podczas gdy United oczywiście opuściło następną kolejkę rozgrywek. W końcu trzeba było jednak ruszyć do przodu i trzynaście dni po katastrofie Czerwone Diabły zmierzyły się z Sheffield Wednesday w ramach FA Cup.

 


Lubisz to?
konto usunięte
A jednak wyszlismy na prostą [*]
2 grudnia 2009
Chyba żaden klub nie ma w swojej historii tak tragicznej katastrofy jak United.
1 grudnia 2009
konto usunięte
Racja, to było okropne wydarzenie, ale dzięki niemu staliśmy się jeszcze bardziej "zżytą" drużyna - jak rodzina jesteśmy teraz! [*]
1 grudnia 2009

 

Michael Carrick zaprzeczył informacjom pojawiającym się w mediach, które sugerują jego transfer do Tottenhamu Hotspur.

Anglik, którego kontrakt z Manchesterem United wygasa w 2013 roku, jest co jakiś czas łączony z powrotem na White Hart Lane. Sporo pisało się na temat wymiany pomiędzy Tottenhamem i ,,Czerwonymi Diabłami''. Na Old Trafford za Carricka miałby trafić Luka Modrić.

 

- W futbolu nigdy nic nie wiadomo, ale nie widzę powodu, dla którego miałbym opuszczać klub - mówi Carrick.

- Jestem zachwycony z mojego pobytu w Manchesterze. Wyżej już zajść nie można.

Carrick przyznaje, że mimo kilku lat gry pod okiem sir Alexa Fergusona, wciąż nie rozgryzł tajemnicy Szkota na sukces.

 

- Przez sukcesy wokół sir Alexa wytworzyła się specjalna aura. Szanują go nie tylko zawodnicy, ale i każda osoba w klubie - twierdzi angielski pomocnik.

Lubisz to?
konto usunięte
Jesteśmy szczytem :)
2 grudnia 2009
I dobrze gada. Wyżej nie ma już nic.
1 grudnia 2009

 

Danny Welbeck chce odpłacić się dobrymi występami sir Alexowi Fergusonowi, za zaufanie, którym obdarzył go szkocki szkoleniowiec.

19-letni napastnik w tym sezonie czterokrotnie zaczynał mecze Manchesteru United w podstawowym składzie. Warto przypomnieć, że to właśnie za sprawą Danny'ego Welbecka i Federico Machedy na Old Trafford nie trafili latem kolejni napastnicy.

 

- Zawsze jest miło słyszeć takie rzeczy z ust menadżera. Nie będę jednak siedział i myślał, że wszystko dobrze się układa - mówi Welbeck na łamach United Review.

 

- Nadszedł czas ciężkiej pracy, nawet cięższej niż wcześniej. Muszę wziąć pod uwagę słowa menadżera i walczyć.

Danny Welbeck miał ostatnio szansę zagrać od pierwszym minut w Lidze Mistrzów przeciwko Besiktasowi. Choć Manchester United przegrał 0:1, to spotkanie dla młodych zawodników było bezcennym doświadczeniem.

 

- Ciężko pracuję na treningach, aby poprawić moją grę. Chcę stać się pełnoprawnym członkiem zespołu. Wciąż mam czas, aby stawać się coraz lepszym. Dopiero co skończyłem 19 lat, więc krok po kroku zbliżam się do celu - dodaje Welbeck.

Lubisz to?
Oj, będzie z niego świetny piłkarz.
1 grudnia 2009

Jak podaje "Daily Mirror", Dymitar Berbatow stanął przed zagrożeniem, którego obawiał się odkąd zyskał status gwiazdy. Bułgarska mafia żąda od napastnika przeszło pół miliona funtów, w przeciwnym razie porwie jego żonę i córkę.

Potencjalni porywacze skontaktowali się z matką Berbatowa, Margaritą 10 dni temu. Bułgarski napastnik natychmiast wrócił samolotem do domu w Sofii. Sir Alex Ferguson wyczarterował ponoć odrzutowiec, którym Berbatow przyleci do Anglii wraz z żoną Eleną i córką Deą.

- Dimi jest wciąż bardzo zaniepokojony o swoją rodzinę i obiecał pieniądze sąsiadom, jeśli ci zauważą podejrzane osoby w pobliżu domu - powiedział przyjaciel rodziny.

Berbatow prawdopodobnie nie poinformował o zajściu policji, jako że bułgarskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ma być w całą sprawę zamieszane i sam negocjował z gangsterami.

Zarząd Manchesteru United wzmocnił ochronę domu Berbatowa w Anglii, ale równocześnie rzecznik prasowy odmówił komentarza.

To nie pierwszy kontakt napastnika "Czerwonych Diabłów" z bułgarską mafią. Mając 18 lat, gdy był jeszcze wschodzącą gwiazdą CSKA Sofia, Dymitar został porwany po treningu przez trzech gangsterów. Należeli oni do gangu Georgi Ilieva, właściciela klubu piłkarskiego Levski Kjustendil, który zamierzał zmusić Berbatowa do podpisania kontraktu. Transakcja została jednak w porę przerwana przez ojca piłkarza.

Lubisz to?
konto usunięte
Normalnie SZOK :o
2 grudnia 2009
Normalnie ci ludzie nie mają honoru :/
1 grudnia 2009

Lionel Messi został laureatem tegorocznego plebiscytu o Złotą Piłkę France Football. Argentyńczyk zdeklasował wręcz rywali, zdobywając 473 punkty głosujących na 480 możliwych.

Na drugiej pozycji znalazł się zwycięzca z roku poprzedniego i były gwiazdor Manchesteru United, Cristiano Ronaldo. Kolejne trzy miejsca zajmują zawodnicy, którzy mieli w poprzednim sezonie wielki wkład w zdobytą przez FC Barcelonę Potrójną Koronę. Są nimi kolejno: Xavi, Andres Iniesta oraz Samuel Eto'o.

Na liście trzydziestu najlepszych piłkarzy świata roku 2009 nie mogło oczywiście zabraknąć "Czerwonych Diabłów". Na ósmej pozycji znalazł się Wayne Rooney, czternaste miejsce zajął Ryan Giggs, a dwie pozycje niżej uplasował się Nemanja Vidic.

Pełna klasyfikacja:


1. Lionel Messi (FC Barcelona) - 473 punkty
2. Cristiano Ronaldo (Manchester United/Real Madryt) - 233 punkty
3. Xavi (FC Barcelona) - 170 punktów
4. Andres Iniesta (FC Barcelona) - 149 punktów
5. Samuel Eto'o (FC Barcelona/Inter Mediolan) - 75 punktów
6. Kaka (AC Milan/Real Madryt) - 58 punktów
7. Zlatan Ibrahimovic (Inter Mediolan/FC Barcelona) - 50 punktów
8. Wayne Rooney (Manchester United) - 35 punktów
9. Didier Drogba (Chelsea Londyn) - 33 punkty
10. Steven Gerrard (Liverpool FC) - 32 punkty
11. Fernando Torres (Liverpool FC) - 22 punkty
12. Cesc Fabregas (Arsenal Londyn) - 13 punktów
13. Edin Dzeko (VFL Wolfsburg) - 12 punktów
14. Ryan Giggs (Manchester United) - 11 punktów
15. Thierry Henry (FC Barcelona) - 9 punktów
16. Nemanja Vidic (Manchester United) - 8 punktów
   
Iker Casillas (Real Madryt) - 8 punktów
    Luis Fabiano (Sevilla) - 8 punktów
19. Diego Forlan (Atletico Madryt) - 7 punktów
20. Yoann Gourcuff (Bordeaux) - 6 punktów
21. Frank Lampard (Chelsea Londyn) - 5 punktów
    Andrey Arshavin (Arsenal Londyn) - 5 punktów
    Julio Cesar (Inter Mediolan) - 5 punktów
24. Maicon (Inter Mediolan) - 4 punkty
25. Diego (Werder Brema/Juventus Turyn) - 3 punkty
26. David Villa (Valencia CF) - 2 punkty
    John Terry (Chelsea Londyn) - 2 punkty
28. Franck Ribery (Bayern Monachium) 1 punkt
    Yaya Toure (FC Barcelona) - 1 punkt
30. Karim Benzema (Olympique Lyon/Real Madryt) - 0 punktów

Lubisz to?
No Messi wygrał z miażdżącą przewagą :)
1 grudnia 2009
konto usunięte
Zasłużona wygrana Messiego!
1 grudnia 2009
konto usunięte
No pewnie, że tak :)
1 grudnia 2009

Paul Ince, były piłkarz Manchesteru United, a obecnie trener Milton Keynes Dons uważa, że powrót Owena Hargreavesa będzie dużym wzmocnieniem zarówno dla "Czerwonych Diabłów", jak i dla reprezentacji Anglii, porównywalnym z nowym transferem.

- Sir Alex Ferguson jest świadom wartości Owena, dlatego jest tak cierpliwy w jego przypadku i nie śpieszy się z powrotem na boisko. Nie chce, by problemy Anglika ze zdrowiem powróciły - mówił Ince w wywiadzie dla Press Association Sport.

- Podziwiam styl, w jakim gra Hargreaves. Bardzo brakowało go w szeregach "Czerwonych Diabłów". Jeśli tylko powróci do pełni zdrowia, będzie takim samym wzmocnieniem jak nowy zawodnik, tak samo dla klubu z Old Trafford, jak i dla "Synów Albionu".

Hargreaves długo pauzował z powodu licznych problemów z kolanami, które wymagały dwóch operacji. Pomimo początkowego niepokoju, Ferguson wierzy, że Owen będzie mógł zagrać już w meczu Ligi Mistrzów przeciwko Wolfsburgowi.

- Miło będzie go zobaczyć po tak długiej przerwie na boisku, czyli tam, gdzie czuje się najlepiej - zakończył Ince

Lubisz to?
Oby jego problemy ze zdrowiem były już przeszłością.
1 grudnia 2009
konto usunięte
No kurcze tak dawno nie grał, że rzeczywiście jego powrót jest prawie jak nowy transfer MU ;) Już nie mogę się doczekać jego gry :)
1 grudnia 2009

 

 

Władze Premier League po raz pierwszy w historii ujawniły, ile kluby występujące w lidze angielskiej wydały na prowizje dla agentów. Okazuje się, że od października 2008 roku do września 2009 roku drużyny przeznaczyły na ten cel aż 70,6 miliona funtów.

Nie jest wielkim zaskoczeniem, że najwięcej na prowizje dla agentów, ponad 12 milionów funtów, wydał Manchester City, który w lecie ściągnął takich zawodników jak: Carlos Tevez, Emmanuel Adebayor, Kolo Toure, Joleon Lescott, Gareth Barry oraz Roque Santa Cruz. Na drugim miejscu uplasowała się londyńska Chelsea, która na ten cel przeznaczyła 9,5 miliona funtów. Kolejne miejsca w przygotowanym zestawieniu zajęły Liverpool (6,7 miliona funtów) oraz Tottenham (6,1 miliona funtów).

Z kolei Manchester United na prowizje wydał zaledwie 1,5 miliona funtów. Ostatnie miejsce zajął beniaminek, Burnley, który zapłacił agentom 468 tysięcy funtów.

- Jesteśmy zadowoleni, ponieważ dzięki nowym przepisom, rynek transferowy w Anglii stał się dużo bardziej przejrzysty - informuje rzecznik prasowy Football Association. - Od tego momentu każdy będzie wiedział, ile dany klub przeznaczył na prowizje dla agentów. Nowe zmiany poparły wszystkie ważne osoby związane z Premier League.

Wydatki klubów Premier League na prowizje dla agentów w ostatnim roku:

Arsenal - 4 760 241
Aston Villa - 1 708 374
Birmingham - 974 982
Blackburn - 1 610 885
Bolton - 3 166 611
Burnley - 468 398
Chelsea - 9 562 223
Everton - 2 008 407
Fulham - 1 469 258
Hull - 1 599 188
Liverpool - 6 657 305
Manchester City - 12 874 283
Manchester United - 1 517 393
Portsmouth - 3 184 725
Stoke - 716 042
Sunderland - 2 007 040
Tottenham - 6 066 935
Wigan - 5 527 548
West Ham - 3 576 972
Wolverhampton - 1 235 703

Wszystkie kwoty są podane w funtach.

 

Lubisz to?
Heh, 10 razy mniej od City i o wiele lepsze wyniki :)
1 grudnia 2009
konto usunięte
No i to mi się podoba! :))
1 grudnia 2009

Sir Alex Ferguson porównał swoich młodych zawodników, którzy grali w spotkaniu z Besiktasem, oraz zagrają z Tottenhamem, do słynnego pokolenia z lat 90, wśród którego byli tacy zawodnicy, jak David Beckham, Paul Scholes, Nicky Butt, Ryan Giggs czy bracia Neville.

- Pomimo krytyki ci sami chłopcy zagrają w Pucharze Ligi z Tottenhamem. Ktoś napisał, że przed nimi nie ma przyszłości, nie mogłem w to uwierzyć.

- Sześciu graczy - dwóch 18-latków, 19-latek, 20-latek, 21-latek i 22-latek gra w meczu Ligi Mistrzów, a ktoś mówi, że nie mają przyszłości, to nieprawdopodobne. Kiedy Beckham, Butt, Scholes i reszta debiutowali jako drużyna w Europie, mieli około 20 lat.

Macheda i Welbeck mieli po 18 lat w meczu z Besiktasem, chociaż Welbeck następnego dnia skończył 19 lat.


Reszta młodych to 19-letni Rafael, 20-letni Gabriel Obertan, 21-letni Anderson i Darron Gibson, który ma 22 lata.

Ryan Giggs miał 22 lata, kiedy Ferguson dał mu pierwszą szansę gry w europejskich pucharach. Beckham i Scholes mieli po 21 lat, Butt i Gary Neville po 20, natomiast Phil Neville miał 19 lat.

Ferguson jest przekonany, że jego młodzi piłkarze mogą udowodnić swoją wartość niedowiarkom, a doświadczenie zdobywane teraz zaprocentuje w przyszłości.

- Oczywiście, że to dla nich cenne doświadczenie, nie mam wątpliwości wystawiając ich w pierwszym składzie. Mieli pełne prawo do gry z Besiktasem, zagrają również z Tottenhamem.

- Doświadczenie to jedyna rzecz, której potrzebują, niczego więcej im nie brakuje - dodał Ferguson.

Lubisz to?
Noo, odważne decyzje i jak na razie słuszne :)
1 grudnia 2009
konto usunięte
No i super!! :) Oj czuje, że będzie fajny meczyk :>
1 grudnia 2009
konto usunięte
Brawo :D W końcu stawia na młodzież :D Welbeck i Obertan :D To może być niezły strzelecki duet :)
1 grudnia 2009
1 332 333 334 335 336 412