06.08.2008
zdradzona,zakochana, zawiedziona
Miałam nadzieje że kiedyś wybacze.. Rany które zaczęły się goić znów zostały rozdrapane.. Próbowałam zapomnieć.. O zdradzie .. teraz znów wszystko wróciło.. Nie chciałam wracać do tego.. Aż znów ktoś mi o tym przypomniał.. Kochałam go a on zdradził teraz ta ona,która mu sie oddała prosi o wybaczenie.. Nie rozumiem tego świta.. po co robić coś czego później się żałuje.. Jeszcze gdyby ona była mi obca ale koleżanka!!! Po co znów do tego wracać?? I znów ból, znów cierpienie przez jedną głupią wiadomość:(:(
Lubisz to?