19.07.2008
SłOWA
BYL PEWIEN CHLOPAK CHCIALAM DO NIEGO WROCIC MIEC U SWEGO BOKU. LECZ ON RZEKL SLOWA, KTORE MNIE ZRANILY I SZCZERE UCZUCIE W NIENAWISC OBROCILY. NAGLE SUMIENIE W NIM SIE ODEZWALO I PRZEPRASZAC MU SIE ZACHCIALO: PRZEPRASZAM JUZ NIGDY WIECEJ . . . TAK TO JUZ SLYSZLAM I SLYSZEC NIE CHCE . .. MOGL NALEGAC, MOWIC ,ZE TO SZCZERZE ALE I TAK W TO NIE UWIERZE! CHOC CHCILBY COFNAC CZAS POMINAC TE SLOWA TO I TAK MU SIE TO NIE UDA! ME ZAUFANIE ZNIKLO UCZUCIE PRYSLO .. . TERAZ JUZ CHYBA WIE ILE TO WYDARZENIE W MYM SERCU ZMIENILO ... . I, ZE NIC DOBREGO NIE POZOSTAWILO.
Lubisz to?