Byłam w zaświatach, rozmawiałam z duchami. Wiem, że jest tam pięknie i każdy, kto dobrze żył, nie ma się czego bać - uspokaja w pani Alicja Ziętek, która przeżyła śmierć kliniczną. Kobieta w 1989 roku podczas porodu trafiła na stół operacyjny i wówczas przez chwilę była na tamtym świecie. Teraz opowiada o tym, co zobaczyła. - Najpierw była ciemność, potem zobaczyłam, że unoszę się nad lekarzami. Ujrzałam pole tulipanów, wszystko było miłością - mówi. Przekonuje też, że po śmierci dostajemy to, co kochamy najbardziej na ziemi. - Pamiętajmy o zmarłych, ale nie opłakujmy ich, bo to przeszkadza im w dotarciu do lepszego świata - apeluje pani Alicja.
Są też tacy, którzy aż trzykrotnie doświadczyli śmierci klinicznej. Kaskader Krzysztof Fus w swoim życiu trzy razy otarł się o śmierć. Za pierwszym razem po tym, gdy wyleciał z kolejki na Kasprowy. - Życie mi przez głowę przeleciało: matka, koledzy, to, co przeżyłem, ale i to, co dopiero mogłoby mi się zdarzyć ? opowiada Fus. ? Na przykład wydawało mi się, że trzymam córeczkę na rękach. Nie miałem żadnej córki, ale zawsze marzyłem, żeby mieć. Znalazłem się w tunelu, którego ściany pulsowały, a w głębi widać było rozproszone światło. Coś mnie popychało do przodu, miałem wrażenie, że jeszcze trochę i tunel się skończy - relacjonował kaskader
WIERZYCIE W ZYCIE POZAGROBOWE BOICIE SIE SMIERCI?

Są też tacy, którzy aż trzykrotnie doświadczyli śmierci klinicznej. Kaskader Krzysztof Fus w swoim życiu trzy razy otarł się o śmierć. Za pierwszym razem po tym, gdy wyleciał z kolejki na Kasprowy. - Życie mi przez głowę przeleciało: matka, koledzy, to, co przeżyłem, ale i to, co dopiero mogłoby mi się zdarzyć ? opowiada Fus. ? Na przykład wydawało mi się, że trzymam córeczkę na rękach. Nie miałem żadnej córki, ale zawsze marzyłem, żeby mieć. Znalazłem się w tunelu, którego ściany pulsowały, a w głębi widać było rozproszone światło. Coś mnie popychało do przodu, miałem wrażenie, że jeszcze trochę i tunel się skończy - relacjonował kaskader

WIERZYCIE W ZYCIE POZAGROBOWE BOICIE SIE SMIERCI?

Lubisz to?
