14.06.2012
Hej:*
Co tam u was?
Ja byłam z mamą na zakupach. Poszłyśmy o 8.30 a wróciliśmy o 13 tak mnie przegoniła, nie miałam już siły chodzić z nią po tych sklepach, ostatni raz byłam z nią na zakupach już nigdy z nią ni pójdę. Jak do domu wróciłam to położyłam się spać z zmęczenia. A jeszcze muszę ogarnąć w domu och nie chce mi się. Nudzi mnie ta codzienna monotonność.

Ja byłam z mamą na zakupach. Poszłyśmy o 8.30 a wróciliśmy o 13 tak mnie przegoniła, nie miałam już siły chodzić z nią po tych sklepach, ostatni raz byłam z nią na zakupach już nigdy z nią ni pójdę. Jak do domu wróciłam to położyłam się spać z zmęczenia. A jeszcze muszę ogarnąć w domu och nie chce mi się. Nudzi mnie ta codzienna monotonność.
Lubisz to?