śmierć - temat okrutny, ale chyba warto o tym poduskutować. czy boicie się śmierci i dlaczego? wszystko co związane z tym tematem.
Śmierć
Ja tam się kostuchy nie boje :) Każdego z nas dorwie wcześniej czy później Musiałbym się na skutery przerzucić i zmienić pracę.
Jak to śpiewa Sabaton w 40:1 - Kostucho, no chodź!
co za temat przed Swiętami..?
Raczej powinniśmy się bać czasu który nam pozostał, a nie samej śmierci
Niech żyje śmierć - nasza słodka narzeczona :)
Ja tam nie myśle o tym :)
Cieszmy się z życia i korzystajmy z niego , a nie gadać o śmierci xD
smierc jest naturalną sprawą starzejemy sie umieramy każy człowiek boi sie smierci tyle o demnie
"...Żyjem aby umrzeć nikt tego nie zmieni..." Slums Attack - Godzina Śmierci
Ktoś kiedyś powiedział:Nie boje się śmierci lecz przegranej walki o życie.
Czy się boję? Chyba nie, każdy kiedyś zejdzie z tego świata, że tak powiem, bardziej boję się bólu, męczarni, nie wiadomo jak to będzie
W jakimś stopniu boję się śmierci bo nie wiem co mnie czeka. Czasami chciałbym zasnąć ,,snem wiecznym,, ale muszę się cieszyć życiem mimo że każdy ma mnie w d....e życzę wam miłego wieczoru
Śmierć to tylko kolejny etap życia, nie ma czego się obawiać.
nie powinno się o tym myśleć, a raczej jak ulepszyć swoje życie hmmmmm
Każdy z nas tam pójdzie ,wcześniej czy też póżniej .Obawiamy się tylko kiedy i w jaki sposób ,czy nagle czy powoli
Pierwszy raz "przezylem" smierc jak mialem 8 lat jak bylem obloznie chory. Pisze w cudzyslowiu bo poprostu wypadlem z ciala i je widzialem. Drgniecie miesnia i spocony bylem spowrotem na wyrku :) potem czesto to przezywalem az Bog wymyslil internet i sie okazalo ze to zjawisko nazywa sie OOBE. Od tamtego czasu naczytalem sie o tym, za rada innych zaczalem kontrolowac to. 8 lat temu pierwszy raz udalo mi sie. Potem bez lęku badalem sobie to. Niestety nie potrafi tego robic na zawolanie jak niektórzy. Ale jak jestem padniety, w odpowiednich warunkach powtarza sie. Stwierdzam po tym co sam widzialem i czytalem u innych: smierc to początek. Nie ma wg mnie czego sie bac. Acha, nie spodziewajcie sie nieba czy piekla. Tzn cos w ten desen jak sobie zinterpretujecie, ale nie takiego z Biblii. Potepienie czy cos, ee.
Śmierć wcale nie musi oznaczać końca,to może być dopiero początek!
"Pragnienie jest połową życia; obojętność jest połową śmierci" Khalil Gibran
Ja już niczego się nie boję , co najgorsze już mnie spotkało . Teraz to tylko by było wybawienie .
Aby dodać post, musisz się zalogować.