Seks, makaron i klubing. - Fotka.pl - Klub Gwiazd | Fotka.com

Fotka.pl - Klub Gwiazd

Seks, makaron i klubing.

Co sądzicie o ludziach, którzy uważają że w klubach można znaleźć miłość życia ? :///
zapytaj tych co znalezli
Ze to bujda. Taka znajomość ma małą szanse przetrwania.
Miłość życia w wylęgarni sztuczności i "zajebistości"? Zależy czym nazywa dana osoba miłość życia.
no sporo ludzi poznaje się np na wiejskich zabawach , no bo na wsi to gdzie indziej jak nie tam czy w szkole ... ;)
Post został usunięty przez moderatora.
chyba " miłość " na jedną noc.
Fantomass:
ma małą szanse przetrwania

- też tak uważam

Cataclysm:
Miłość życia w wylęgarni sztuczności i "zajebistości"

- jak na ft :D
ja swoja poznalem w klubie. jestesmy razem juz prawie 3 lata i nie widze swiata poza nia wiec szach mat moi drodzy jednak mozna znalezc
ale w tym klubie jest przeważnie kilka osób, które są warte zainteresowania, a nie tylko żeby wychlać i wiadomo co xd
Sądzę, że po klubach bujają się też ludziska, które nie czują się na tyle "zajebiści" i nie próbują pokazać znajomym jacy są kozacy... chodzą też tam ludzie, którzy są porządni, niekoniecznie co tydzień, może ktoś po prostu chce odskoczyć od rzeczywistości i raz na pół roku wyluzować i pójść na daną imprezę... jak się spotka taką osobę to może z tego być miłość życia... aczkolwiek raczej niewielkie prawdopodobieństwo na to, że trafi się akurat na tą osobę...
u mnie w rodzinie dużo osób poznało się na imprezie, są w długoletnich związkach, mają dzieci. Więc ja problemu nie widzę. :) Są jeszcze 'normalni' ludzie na tych imprezach, chociaż to rzadkość
Zależy to pewnie też od częstotliwości takich wypadów na taką imprezkę i rodzaj, że tak to nazwę :D
zebym to ja chodzil to bym powiedzial ale mysle ze ciezko poznac na disko kogos na cale zycie,mam duzo kolezanek z ktorych wiekszosc idzie sie "pobawic"hmm,nie wnikam wiec co robia dla mnie odpada taki typ kobiety co lata po dyskotekach
Portale to tez takie małe "burdeliki" i ciezko o wartościową kobiete tutaj,prędzej trafi sie jakaś blachara lub imprezówa:)
A niby dlaczego mielibyśmy z góry zakładać, że w klubie nie można znaleźć miłości życia?
UwagaDupeczki10 bo Polacy to zacofany narod zyjacy stereotypami,głeboki ciemnogrod....
Polecam poszukać w kościele....
Ja znalazłem. Tzn ona mnie :P Dostałem kartwczkę z numerem telefonu, następnego dnia oddzwoniłem, pogadalismy, pop[isaliśmy, zaczęliśmy się spotykac i okazało się że to nie jakaś klubowa lala z dużym przebiegiem tylko normana dziewczyna i tak jestesmy razem już 3 lata
to co sądzicie ze ci co chodzą po klubach nie mają szczęścia do wiecznej miłości ....to jest tak jak komuś ktoś pisany to czy to będzie klub,kino.teatr czy zwykły spacer znajdzie ją tam ...a czy już sam zadba o to by przetrwała to od siebie samego zależy
...
Aby dodać post, musisz się zalogować.