Stworzeni do braku miłości - Fotka.pl - Klub Gwiazd | Fotka.com

Fotka.pl - Klub Gwiazd

Stworzeni do braku miłości

Nie wiem, jak Państwo, ale ja akurat znam całkiem sporo osób intensywnie zajętych sobą. Swoimi pasjami, celami życiowymi. Innymi ludźmi także, ale nigdy w stopniu, który zagrażałby ich przyzwyczajeniom i wygodzie. To są ci niegłupi, sympatyczni mężczyźni, którzy nie mają czasu na randki, bo weekend spędzają, rżnąc w paintball w leśnych ostępach. Żaden z nich nie cierpi jakoś na niedobór ofert natury romantycznej. Nie zaryzykowałabym twierdzenia, że panowie ci "nieustannie myślą, co powinni, co im wolno." Wręcz przeciwnie - to zabiegające o nich kobiety zadają sobie takie pytania. Czy wypada dzwonić do kogoś tak zajętego po raz trzeci? Ile muszę odczekać z takim telefonem, żeby uniknąć miana desperatki?
Ja niemal cały tydzień spędzam w pracy,gdy mam wolny dzień to pranie sprzątanie muzyka spacery przyjaciele. A randki miłość? Nie dzięki
Nie czekać,dzwonić i dopiąć swego :)
Prawda jest taka ze druga osoba nigdy ciebie nie "spelni", pod warunkiem, ze nie wiesz kim jestes i czego chcesz. Odpowiadajac na twoje pytanie: moze ci faceci po prostu nie sa toba zainteresowani....
Wedlug mnie, problemem naszego spoleczensta w stesunkach damsko-meskich sa: powierzchownosc i brak komunikacji...
Ludzie traktuja partnera przedmiotowo, jako kogos, kto ma im cos dac a nie na rowni ze soba. Wybieraja ladnego, aby inni zazdroscili, wybieraja bogatego, aby ich sponsorowac itd. Dlatego zwiazki tak latwo sie rozpadaja, poniewaz ludzie nie rozumieja jak partnerstwo funkcjonuje.
Jezeli chodzi o brak komunikacji, ludzie wstysza sie siebie, uwazaja sie za gorszych (sa na tyle zmanipulowani), nie potrafia szczerze, otwarcie rozmawiac z innymi, probuja ich zdobyc jakims trickiem, poderwac, oszukac (podawac sie za kogos, kim nie sa, zaimponowac klamstwem). Faceci biegaja wokol kobiet, robia z siebie debili, kobiety glowkuja czy wypada ....
Ja mam nadzieje, ze spoleczenstwo sie zmieni, ze ludzie beda szczerzy, beda mieli wiekszy dystans do siebie i do innych, ze nie beda oceniali wszystkiego dookola bez jakiejkolwiek wiedzy. Chcialbym, aby ludzie kierowali sie bardziej swoimi przeczuciami, swoim.......sercem....a nie glowa i tym, co inni powiedza. Po to jest roznorodnosc na swiecie, kazdy wyglada inaczej, aby dla kazdego cos bylo, nie ma ludzi najpiekniejszych , sa tylko ci, ktorzy odpowiadaja aktualnym standardom, kazdy ma w sobie cos fajnego, aktrakcyjnego...
:woot:
apawollo masz racje w ty co napisałeś
I słusznie,faceci nie dajmy się wykastrować psychicznie!! ")
Kobieta to dodatkowy podatek
kurczaki i znowu jesteśmy przedmiotem-nie-PODMIOTEM
W sumie to jestem jednym z takich gości :D mam pasję pod którą porządkuję większość życia i czasu, wieloletnich znajomych z którymi spędzam resztki czasu i ciężko o dodatkowe godziny w dobie. Problemem jest to że ludzie nie umieją rozmawiać w prost, jestem szczery do bólu i ludzie bardzo często źle interpretują to co mówię, bo szukają podtekstów których nie ma. Problemem jest komunikacja, ludzie wstydzą się siebie, mają jakieś kompleksy i zawsze kogoś udają. Nie umiem tego zrozumieć, ale tak jest, zamiast myśleć o tym jak być lepszym sobą, próbują być gorszym kimś innym. Skoro więc udają to zakładają że każdy udaje i mamy problemy z komunikacją :D . Taka moja opinia. Ci goście o których piszesz często po prostu lubią siebie i swoje pasje co często imponuje kobietom, ale też mają problem z komunikowaniem się z resztą która wstydzi się swoich pasji, albo ich nie ma.
Aby dodać post, musisz się zalogować.