Probowalam xd
co sie dzieje??
skoro to nie jest ci do niczego potrzebne to nie bierz , a to co robią inni to ich życie i ich sprawa , kazdy popelnia błędy , po za tym jak ktos juz tu napisal zycie pod wpływem używek jest dla niektorych ciekawsze , dla mnie np po Bace :D
niech każdy robi co chce.
po co się przejmujesz czymś na co nie masz wpływu?
dużą rolę odgrywa środowisko znajomi rodzice a nawet nauczyciele.
po co się przejmujesz czymś na co nie masz wpływu?
dużą rolę odgrywa środowisko znajomi rodzice a nawet nauczyciele.
Po co Ci w ogóle to do wiadomości? Twoje życie, zdrowie? Ktoś lubi układać krzyżówki a ktoś napierdzielać mefex nosem tak już jest nie próbuj zmieniać świata i nie drąż tematu "KTO CO LUBI"
Draze bo moge :D pozdroo
Brawo za postawę, jednak są jeszcze normalne Gimbusy.
Dzieki xd -.-
Ja piję tylko mineralkę i jem bułki.
Czemu teraz więcej młodzieży zażywa różne używki? Po co to?Nie rozumiem. Sama mam 15 lat, ale kurde nie jest mi to kompletnie do niczego potrzebne...
Nie rozumiesz , bo jak sama napisałaś masz 15 lat.
Dorośniesz, zaczniesz dawać dupy, będziesz miała większe kieszonkowe. Na więcej będziesz mogła sobie pozwolić i się świat zmieni. I już nie będziesz pisała "dla czego oni biorą" tylko "dlaczego starzy się przypier***ją ;)
bo jesteś normalna;p
i szybciej dojrzewasz umysłowo;p
i szybciej dojrzewasz umysłowo;p
Bluelightining
Nie bede dawala dupy jak niektore laski ;) iii mam duze kieszonkowe ale zamiast jakiegos gowna wole sobie kupic np. buty ;)
Nie bede dawala dupy jak niektore laski ;) iii mam duze kieszonkowe ale zamiast jakiegos gowna wole sobie kupic np. buty ;)
Nie bede dawala dupy jak niektore laski ;) iii mam duze kieszonkowe ale zamiast jakiegos gowna wole sobie kupic np. buty ;)
Jak chcesz, mogę Ci podać email na PW. Za 3 lata napisz do mnie, zobaczymy jak życie zweryfikuje Twoje obecne myślenie.
sandra lubi seks?
Bluelightining
I tak bym nie napisala -.-
I tak bym nie napisala -.-
KiepskiKochanek
Puknij sie, prosze!
Puknij sie, prosze!
Musisz być jedną z tym , myślących mlodych osób, co sie szlenie chwali. Mieszkam w UK i tutaj cpają od nastki po menadżera. Jak im tlumacze ze to wypierze im mozg to sie pytaja co ze mną jest nie tak?!?! Ja wówczs mowie ze ze mną ok ale z nimi juz na tyle że ze argumenty sa zbyteczne. To co robi krak czy amfa z glowa widziłam dluge lata u znajomych z którymi utrzymywałam kontakt czasowy, gdyz to im tak prozy ryły mozg ,ze podstawowe informacje docierały z wielkim opóźnieniem. Narkotyki dłodych osób , szczególnie dziewczym, czesto koncza się nieudanym pierwszym razem i żał do konca zycia bo nie nie byl ten. To jest szajs tyle!
Nie ćpam...bo mi się nawet mrugać nie chce...
ja to bym sobie zapalił jointa gdyby miał... marihuana ma dwie strony medalu... po pierwsze osoby palące czują o wiele większe szczęście niżeli osoby, które nie palą... Ci co nie palą nie mają oczywiście o tym pojęcia i zwykle krytykują to w ten sam sposób jak Ci biedni mają w zwyczaju krytykować bogatych. Generalnie to jak patrzy się na uśmiechniętego wyluzowanego człowieka... to zwykle nie myśli się, że ta osoba czuje radość w sercu, którą uwydatnia poprzez mimikę twarzy jak np uśmiech.... wiele osób, które palą w Polsce często dławią to szczęście w sobie żeby inni nie spostrzegli, że są pod wpływem marihuany... kolejna sprawa jest taka, że Ci co nie palą mają tak, że interesują się bardzo życiem palących gdyż ich umysły są po prostu zabawniejsze i mają ciekawsze myśli, które dla osób nie palących wydają się mało realne... w Polsce z marihuaną jest mało ciekawie.
Ja osobiście lubię palić bo jak dla mnie ma to związek z wiarą.... jak nie paliłem to byłem ateistą.
Marihuana ma w sobie coś takiego, że potrafi w człowieku obudzić dziecko... dorośli ludzie zaczynają się przy niej bawić. Jest dla umysłu i duszy bardzo wartościowym pokarmem. Wile osób, które palą twierdzą, że ma właściwości lecznice i ja jestem w stanie się z tym zgodzić. Oczywiście nie ręczę za wszystkie osoby palące marihuanę i nie twierdzę, że to właśnie oni będą narodem wybranym. Marihuana to świetne narzędzie do poznania samego siebie. Pozwala inaczej spojrzeć na świat niżeli przez pryzmat rzeczywistości. Czasami można w niej dostrzec coś więcej niżeli różnego rodzaju zajawki. W moim przekonaniu jest czymś co umożliwia polepszenie swoich relacji z Bogiem, pomaga w odnalezieniu sensu w życiu, jest ogniwem napędowym wielu pomysłów i przemyśleń. Potrafi już po dwóch buchach sprawić, że kładziemy się spać i w ciągu jednej nocy mamy miliony pięknych snów. Pozwala człowiekowi się zmienić, dodaje odwagi i energii... ja tam kocham marihuanę i bardzo mi na niej zależy.... uważam, że jak sobie zapalę to staję się lepszą osobą.
Ja osobiście lubię palić bo jak dla mnie ma to związek z wiarą.... jak nie paliłem to byłem ateistą.
Marihuana ma w sobie coś takiego, że potrafi w człowieku obudzić dziecko... dorośli ludzie zaczynają się przy niej bawić. Jest dla umysłu i duszy bardzo wartościowym pokarmem. Wile osób, które palą twierdzą, że ma właściwości lecznice i ja jestem w stanie się z tym zgodzić. Oczywiście nie ręczę za wszystkie osoby palące marihuanę i nie twierdzę, że to właśnie oni będą narodem wybranym. Marihuana to świetne narzędzie do poznania samego siebie. Pozwala inaczej spojrzeć na świat niżeli przez pryzmat rzeczywistości. Czasami można w niej dostrzec coś więcej niżeli różnego rodzaju zajawki. W moim przekonaniu jest czymś co umożliwia polepszenie swoich relacji z Bogiem, pomaga w odnalezieniu sensu w życiu, jest ogniwem napędowym wielu pomysłów i przemyśleń. Potrafi już po dwóch buchach sprawić, że kładziemy się spać i w ciągu jednej nocy mamy miliony pięknych snów. Pozwala człowiekowi się zmienić, dodaje odwagi i energii... ja tam kocham marihuanę i bardzo mi na niej zależy.... uważam, że jak sobie zapalę to staję się lepszą osobą.
będziesz starsza, spróbujesz to się przekonasz po co . ciężko to wytłumaczyć ;) ;D
będziesz starsza, spróbujesz to się przekonasz po co . ciężko to wytłumaczyć ;) ;D
Przeciwnie, bardzo prosto. Narkotyki sprawiają że czujesz się całkiem inaczej. Czasowo zmieniają postrzeganie zmysłowe i robią bałagan w umyśle. Sprawiają że postrzegasz otoczenie w sposób dotychczas nieznany.
Perspektywa dostąpienia niecodziennych doznań jest po prostu bardzo kusząca i wiele dzieciaków decyduje się zaspokoić tą ciekawość.
Aby dodać post, musisz się zalogować.