konto usunięte
Pierwszy post
23 maja 2013
Witam, widzę że jakoś forum się kręci ale wolnym tempem. Więc troszkę je przyśpieszmy
Opowiadajcie swoje mega wpadki :) będzie śmiesznie ale proszę bez głupich drwin
Moja wpadka :D
Stoję w galeri alfa i przeglądam produkty, czuje jakiś dotyk na moim pośladku, ale dosłownie przez sekundę więc pomyślałem że ktoś przechodząc o mnie zaczepił. Nagle jak nie przypie.... mnie ktoś w tyłek, obracam sie a tam stoi koleś z uśmiechem od ucha do ucha. Wystrzeliłem jak rakieta w drugi koniec galerii i modliłem sie żeby go nie spotkać.
23 maja 2013
a moga byc wpadki dotyczace seksu?
23 maja 2013
osobiście takich nie miałem :P ale mogą :D każde jakie tylko mieliście
23 maja 2013
albo ok, niech będzie.
Moje największe wpadki:
1. Jak miałam 8 lat, ciotka zaprosiła mnie na wieś. Pojechałyśmy do sklepu jej znajomej a że mi było niedobrze, wyrzygałam się na schodkach pod sklepem bo nie zdążyłam zejść. Do dzisiaj mi wstyd przed tą ciotką. Już mnie nigdy nie zaprosiła na wieś na wakacje do swojego domku letniskowego xD
2. Kiedyś - ALE TO BYŁO BARDZO DAWNO TEMU za czasów gimbazy (!) pomyliłam pojęcie aborcji z eutanazją :rotfl:
3. niedawno szłam pieszo z moją przybraną ciotką i jej mężem z miasta oddalonego od naszego jakieś pół h przez wiejską ścieżkę, a że dzień wcześniej padało, było dość grząsko, bo tam zamiast betonowego chodnika była taka ścieżka. A że miałam takie zwykłe japonki z pianki, ujechałam na tym błocie i byłam cała u****ebana. W sumie może to nie jest jakaś wielka wpadka, ale więcej było takich sytuacji i zawsze wychodzę na największą ofiarę :((( Jak się czymś nie ubrudzę, to w coś wdepnę, i tak dalej.
więcej mi się nie chce, może potem :D
23 maja 2013
kiedyś byłem u dziadków pod miastem :D miałem może 12 lat tam była taka szutrowa droga, wziąłem dziadka nowy rower, nie świadom jak bardzo ten rower jest popierdo.... rozpędziłem się i nacisnąłem na dźwignie hamulca, okazało sie żo to hamulec przedni, a tylnym sie hamuje pedałami. przeleciałem ze 3 metry i na brzuchu wylądowałem, byłem z deczka pokaleczony :D dziadka rower sie uszkodził z lekka. było mi wstyd że uszkodziłem dziadka rower i sie wyrżnąłem
23 maja 2013
Dwa konie opowiadają o swoich największych wpadkach:
- stary, wale sobie człowieka, a tu nagle mama wchodzi…