jak przestać być emocjonalną pipką? smutam, że mam w sobie sporo z kobiety. w chwilach problemowych łapie mnie panika, histeria, nie umiem mieć chłodnej głowy. na spokojnie posłuchać, przemyśleć, ocenić, podjąć jakieś kroki. zawsze się nakręcam, przejmuję, martwię, robię z siebie męczennika, poszkodowanego. nie umiem udźwignąć emocji swoich jak i innych. jestem słaby psychicznie ;_; chciałbym umieć przyjmować na klatę wszystko, nie reagować pochopnie, emocjonalnie, tak żeby to inni się na mnie rozbijali, a nie żebym to ja robił z siebie słabego śmiecia.
zapraszam
http://www.fotka.pl/grupa/868732/Fotkapl_Klub_Gwiazd/Forum/170990/Jak_spedzilam_majowke_z_Sowa_Marcinem
http://www.fotka.pl/grupa/868732/Fotkapl_Klub_Gwiazd/Forum/170997/Pytanie
http://www.fotka.pl/grupa/868732/Fotkapl_Klub_Gwiazd/Forum/170993/Zenska_moralnosc
zapraszam
http://www.fotka.pl/grupa/868732/Fotkapl_Klub_Gwiazd/Forum/170990/Jak_spedzilam_majowke_z_Sowa_Marcinem
http://www.fotka.pl/grupa/868732/Fotkapl_Klub_Gwiazd/Forum/170997/Pytanie
http://www.fotka.pl/grupa/868732/Fotkapl_Klub_Gwiazd/Forum/170993/Zenska_moralnosc