witam.
co robić, jeśli ona (znaczy muszla) dalej nie działa? Dzisiaj bym się normalnie zabiła... wracam do domu po wakacjach, siadam na klopa i nawet zapomniałam o tym, że muszla jest tak rozjechana, spadłam z niej i prawie zeszłam :/
obiłam kolano a ze strachu zawału mało co nie dostałam :(
Kto pomoże w naprawie muszli?
co robić, jeśli ona (znaczy muszla) dalej nie działa? Dzisiaj bym się normalnie zabiła... wracam do domu po wakacjach, siadam na klopa i nawet zapomniałam o tym, że muszla jest tak rozjechana, spadłam z niej i prawie zeszłam :/
obiłam kolano a ze strachu zawału mało co nie dostałam :(
Kto pomoże w naprawie muszli?
