MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

- Jonny Evans jest dla mnie prawdziwym wzorem do naśladowanie - zdradził Corry Evans. 19-latek dodał również, że nadszedł już właściwy czas na spróbowanie swoich sił w dorosłej piłce.

Młody piłkarz, który może występować zarówno w pomocy jak i obronie, poczynił ostatnio spore postępy. Evans jest regularnie powoływany do młodzieżowych reprezentacji Irlandii Północnej. Co więcej, w sierpniu podpisał profesjonalny kontrakt z Manchesterem United oraz przydzielono mu w pierwszej drużynie koszulkę z numerem 31.

- Fakt, że mam brata, który gra w reprezentacji Irlandii Północnej oraz w Manchesterze United, sprawia, że jestem jeszcze bardziej zmotywowany - przyznał 19-latek. Po prostu chcę osiągnąć to samo co on. Jonny jest wzorem do naśladowania nie tylko dla mnie, ale również dla innych młodych piłkarzy. Jestem dumny z niego.

- Co więcej, Jonny i ja staramy się wspierać nawzajem. Obecnie chcę zacząć regularnie grać w dorosłej piłce, ponieważ uważam, że jest to bardzo ważne dla mojego rozwoju. Nie ważne, czy to będzie na Old Trafford, czy też na wypożyczeniu - zakończył Evans.

Lubisz to?
konto usunięte
Byle nie podziwiał jego wybryków na boisku :p i niebezpiecznych wejść.
18 listopada 2009
No i o to chodzi. Wie czego chce.
17 listopada 2009

Edin Dżeko, który ma być jednym z celów transferowych Manchesteru United poinformował włodarzy Wolfsburga o chęci opuszczenia klubu. Jednak 23-latek nie zamierza przenosić się na Old Trafford, a do AC Milan, któremu kibicuje od dziecka.

Sprawa transferu bośniackiego napastnika na San Siro była gorącym tematem w letnim okienku. Ostatecznie Milan nie dogadał się z Wolfsburgiem. Jednak sam zawodnik nadal wierzy, że możliwe jest porozumienie pomiędzy obiema stronami.

- Rozmawiałem o tym ostatnio z kierownictwem Wolfsburga i oni wiedzą, że chciałbym odejść po sezonie. Historia z AC Milan się nie skończyła - powiedział 23-latek. - Manchester United także jest zainteresowany? Jestem fanem Milanu od dziecka, kiedy oglądałem ich mecze w telewizji. Mam nadzieję, że dzięki temu będę mógł dla nich występować w następnym sezonie

Lubisz to?
konto usunięte
Zgadzam sie z kolezanka ;]
18 listopada 2009
konto usunięte
Bez niego damy radę, ale ja proszę o sprowadzenie na OT Ville :p
18 listopada 2009
A niech tam idzie. Damy radę bez niego.
17 listopada 2009

- Ostatnie oszczędności w Manchesterze United sugerują, że sir Alex Ferguson nie będzie miał zbyt wielu pieniędzy na transfery - donosi "The Sun". Przypomnijmy, że niedawno klub z Old Trafford ogłosił, że "nieistotni" pracownicy w ośrodku treningowym Carrington nie będą już otrzymywać darmowych posiłków, planuje zwolnienia oraz odebrał legendom mistrza Anglii darmowe miejsca na stadionie.

Co więcej, Manchester United chce nadal podnosić ceny biletów na Old Trafford oraz zamierza ograniczyć środki przeznaczone na funkcjonowanie MUTV. Wszystkie te zabiegi związane są z faktem, że niedługo "Czerwone Diabły" będą musiały zacząć spłacać długi, które obecnie wynoszą 690 milionów funtów.

- Wprowadzane cięcia zaczynają mieć negatywny wpływ na morale pracowników - zdradziła jedna z legend United, która chce zachować anonimowość. - Nie możemy już za darmo oglądać meczów, a nawet zjeść ciepłego posiłku. Oszczędności są wprowadzane dosłownie wszędzie. Mam tylko nadzieję, że cięcia nie dotkną sir Aleksa Fergusona oraz piłkarzy.

Za wprowadzanie oszczędności odpowiedzialne są trzy osoby: Joel i Avram Glazer oraz dyrektor ds. operacyjnych, Michael Bolingbroke. W ciągu 4,5 roku od przejęcia klubu przez Malcolma Glazera, "Czerwone Diabły" wydały netto na zakup nowych zawodników 6,25 miliona funtów.

Lubisz to?
konto usunięte
690 milionów funtów :o ale i tak kupią kogoś :) mamy kase za płaczliwego Ronaldo :D
18 listopada 2009
Wow, kwota zakupów jest śmiesznie niska :/
17 listopada 2009

 

Fiorentina ma sprytny plan pozyskania Naniego. Włoski klub zimą chce wypożyczyć Portugalczyka, a latem wykupić jego kartę zawodniczą z Manchesteru United - donosi angielski "Mirror".

Spekulacje na temat przyszłości Naniego przybrały na sile po tym jak miało dojść do sprzeczki między zawodnikiem a sir Alexem Fergusonem. Choć Portugalczyk dementował te informacje, to media nie dają jego słowom wiary i łączą go z kolejnymi klubami.

Fiorentina zamierza w styczniu przedstawić interesującą ofertę "Czerwonym Diabłom". Jeśli Nani dobrze zaaklimatyzowałby się we włoskim zespole przez sześć miesięcy wypożyczenia, to latem Fiołki zapłaciłyby Manchesterowi United 15 milionów funtów za transfer definitywny.

Zdaniem angielskiej prasy Nani ma spore szanse, aby trafić do Serie A, bo oprócz Fiorentiny zainteresowanie jego osobą wyrażają Juventus Turyn, AC Milan i ostatnio Inter Mediolan.

Lubisz to?
konto usunięte
Nigdzie sie on nie wybiera ;]
18 listopada 2009
konto usunięte
Pewnie, że zostanie :D
18 listopada 2009
Zostanie i basta :)
17 listopada 2009

Tottenam Hotspur przygotowuje się do złożenia oferty za Bena Fostera - informuje "The Sun". Bramkarz Manchesteru United przyznał w miniony weekend, że jest zniechęcony swoją sytuacją w klubie i nie jest wykluczone, że 26-latek zdecyduje się już w styczniu opuścić Old Trafford.

"The Sun" podaje, że "Koguty" chcą przeznaczyć na transfer reprezentanta Anglii sześć milionów funtów. Harry Redknapp jest zainteresowany sprowadzeniem nowego golkipera, ponieważ poważnemu wypadkowi uległ Carlo Cudicini. Foster zdaje sobie sprawę, że powołanie na mundial otrzyma tylko wówczas, gdy będzie regularnie występował w Premier League. Obecna sytuacja w Manchesterze United mu tego nie gwarantuje.

26-latkowi trudno będzie odchodzić z Old Trafford, jednak w czasie czterech lat spędzonych w ekipie "Czerwonych Diabłów" nigdy na stałe nie pełnił on roli podstawowego bramkarza. Istnieją także poważne obawy, że sir Alex Ferguson nigdy nie zastąpi nim Edwina van der Sara, kiedy ten już zdecyduje się odejść na piłkarską emeryturę. Ratunkiem dla Fostera może się okazać właśnie przejście na White Hart Lane.

Jest niemal pewne, że w tym sezonie na boisko nie wybiegnie już Cudicini. Redknapp jest przekonany, że przyjście nowego bramkarza wywrze także presję na Heurelho Gomesa, który gra bardzo nierówno. W tym sezonie Tottenham powalczy o miejsce gwarantujące udział w Lidze Mistrzów, a odpowiednie obsadzenie pozycji golkipera może znacznie przybliżyć "Koguty" do tego celu.

Lubisz to?
Za drogo, ale niech go biorą :)
17 listopada 2009
konto usunięte
Łoooo... nawet nieźle stoi jak na takiego Benka xD
17 listopada 2009
konto usunięte
Sprzedaj go SAF, sprzedaj!!! Postaw na Tomka, a do kasy za Benka dołóż i kup kogoś wartościowego :D
17 listopada 2009

 

Zoran Tošić oświadczył, że pragnie jak najszybciej zapomnieć o swoim nie najlepszym czasie w klubie z Old Trafford i chce zacząć nowy rozdział dobrymi występami w kadrze Czerwonych Diabłów.

Serb do United dołączył prawie roku temu z Partizana Belgrad jako bardzo obiecujący zawodnik. Wraz z nim Ferguson kupił Adema Ljajicia, który zdecydował jednak, że zostanie na rocznym wypożyczeniu w Serbii.

Od tamtego czasu Tošić gra głównie w rezerwach Manchesteru, a występów w pierwszej jedenastce było jak na lekarstwo
. Zoran ostatni raz w Premier League zagrał w meczu z Hull City w ostatnim meczu sezonu 2008/2009. Na domiar złego nie został nawet zgłoszony do fazy grupowej tegorocznej edycji Ligi Mistrzów.

"Robię wszystko co w mojej mocy by pokazać się z dobrej strony, ale w United jest mnóstwo dobrych skrzydłowych" - powiedział 22-latek.

"Na obecną chwilę mogę tylko ciężko pracować i najlepiej wykorzystywać swoje szanse."

"Nie myślę o odejściu z tego miejsca ponieważ czuję się tutaj pewnie, a jeśli będę wystarczająco cierpliwy to w końcu udowodnię swoją wartość i być może przebije się do pierwszego składu."

 

"Zgubienie wiary i odejście do słabszego zespołu to nie jest najlepsze wyjście. Dołączyłem do jednego z trzech najlepszych klubów na świecie. Z drugiej strony muszę regularnie grać w pierwszej jedenastce jeśli mam zamiar pojechać na Mistrzostwa Świata do RPA."

"Czas pokaże co się stanie, ale ja chcę zostać" - zakończył pomocnik.

Lubisz to?
Jeszcze będziemy mieli z niego sporą pociechę :)
17 listopada 2009
konto usunięte
"Słuchaj słuchaj..." xD dobra bez wygłupstw... :> No ja myśle, że on jeszcze nieźle SAF'owi zamiesza w pierwszej 11 :)
17 listopada 2009
konto usunięte
"Pokaż na co Cię stać, ale nie jeden raz" - :D hehe :p
17 listopada 2009

Stevan Jovetić po zakończeniu obecnego sezonu może odejść z Fiorentiny - poinformował agent 20-latka. Młodym napastnikiem mają interesować się czołowe kluby Premier League, a wśród nich oczywiście Manchester United.

Prasa od dłuższego czasu spekuluje, że sir Alex Ferguson chce zatrudnić reprezentanta Czarnogóry. Podobne zamiary ma jednak kilka innych klubów w Europie, a świetne występy w Lidze Mistrzów z pewnością wpłyną na wzrost wartości rynkowej 20-latka. Jest jednak niemal pewne, że walka o gracza Fiorentiny rozpocznie się dopiero za kilka miesięcy.

- Nic nie wydarzy się w styczniowym okienku. Mój klient pozostanie we Włoszech i nadal będzie graczem Fiorentiny - ujawnił Fali Ramdani, który reprezentuje interesy Joveticia. - Nie ma nic do powiedzenia na temat Liverpoolu, Manchesteru City, United lub kogokolwiek innego.

Pytany natomiast o doniesienia angielskich mediów Ramdani kontynuował. - Może to agenci lub inni rozmówcy, jednak Jovetić jest skoncentrowany na grze w Fioretntinie i musimy zaczekać do lata. Czy będzie wówczas wojna ofertowa? Istnieje taka możliwość. On lubi Premier League, więc dlaczego nie? Ceni sobie także Serie A i La liga. Wszystkie te rozgrywki należą do grona najlepszych w Europie.

Lubisz to?
Przyjście tego gracza byłoby zgodne z polityką transferową MU.
17 listopada 2009

 

Old Trafford świętuje swoje setne urodziny. W związku z tym oficjalna strona klubu rusza z serią stu wspaniałych momentów w historii stadionu. Tym razem będzie to pożegnalne spotkanie legendarnego Williama Mereditha.

Może się wydawać, że Ryan Giggs uchodzi w dzisiejszych czasach za prawdziwego weterana, jednak w porównaniu do "wyczynu" Mereditha Giggs wygląda niczym junior, bowiem William zakończył karierę w wieku 50 lat.

Historia: Billy Meredith był jednym z pierwszych piłkarskich showmanów. Walijczyk, któremu nie było obce dosiadanie "pit ponych" (kucyki używane w kopalniach węgla), dołączył do Manchesteru City w 1892 roku i został tam przez ponad dekadę. Warto wspomnieć o nawykach Mereditha, który regularnie miał w ustach wykałaczkę oraz był fanem żucia tytoniu. W swoich ostatnich latach u rywali zza między Billy został zawieszony na 18 miesięcy za aferę korupcyjną; miał bowiem rzekomo przekupić prezesa Aston Villi, aby jego zespół przegrał spotkanie. W 1906 przeniósł się do United, gdzie jego popisy trwały przez następne lata. Meredith był obunożnym skrzydłowym, którego markowym zagraniem było lobowanie bramkarzy podczas rzutów karnych. William rozegrał w barwach Czerwonych Diabłów 335 spotkań, a swoją przygodę na Old Trafford zakończył w maju 1921 roku.

Okazja: Podczas gdy United znajdowało się w środkowej części tabeli zaledwie 10 000 ludzi przyszło zobaczyć mecz z Derby County, który okazał się pożegnalnym spotkaniem Mereditha. Po trafieniach Joe Spence'a (2) oraz George'a Sapsforda United mogło cieszyć się z kompletu oczek, a William rozegrał całe spotkanie, oczywiście z wykałaczką w ustach.

Następstwa: Nawet w wieku 46 lat Meredith postanowił nie kończyć jeszcze kariery. Mało tego, postanowił wrócić do Manchesteru City na kolejne trzy sezony, żeby ostatecznie zakończyć karierę w wieku 50 lat po tym jak Citizens zostali pokonani w półfinale FA Cup przez Newcastle United.

Imię i nazwisko: William Meredith
Urodzony: 30 lipca 1874, Chirk, Walia
Zmarł: 19 kwietnia 1958, Manchester
Pozycja: Skrzydłowy
Debiut: v Aston Villa (d), 01/01/1907
Statystyki: 335 występów, 36 goli

 

AKTYWNOŚĆ - 132 MIEJSCE (+ 7)

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
No i on nie jest traktowany jak zdrajca, bo miał klasę :)
17 listopada 2009
konto usunięte
ten wąs :D
17 listopada 2009

Kontuzja uda Michaela Carricka nie okazała się poważna i angielski pomocnik będzie mógł wystąpić w meczu z Evertonem.

Carrick urazu nabawił się podczas piątkowego treningu reprezentacji Anglii przed towarzyskim meczem z Brazylią. Z powodu urazu zawodnik Manchesteru United spotkanie oglądał z trybun.

The Times pisze, iż Carrick przeszedł już szczegółowe badania, które wykluczyły poważny uraz. Zawodnik będzie do dyspozycji sir Alexa Fergusona na sobotni mecz z Evertonem.

Lubisz to?
konto usunięte
No to świetnie!!
17 listopada 2009
Świetna wiadomość, bo to ważny gracz :)
16 listopada 2009
konto usunięte
No to gites, już się martwiał, że znowu będą osłabienia w zespole...
16 listopada 2009

Ryan Giggs i Paul Scholes to zdaniem Michaela Carricka zawodnicy, na których wszyscy piłkarze Manchesteru United powinni się wzorować.

- Determinacja i chęć do gry jaką oni nadal mają jest inspirująca. Parę lat temu ludzie mówili, że tym zawodnikom nie zostało wiele czasu na grę, jednak oni nigdy nie stracili na jakości i oboje entuzjastycznie podchodzą do treningów - mówił Carrick.

- W innych klubach widziałem jak starsi zawodnicy, którzy dobiegali do końca swoich karier, nie dawali po prostu rady. Jednak ta dwójka to zupełnie co innego. Naturalnie trzeba mieć chęć aby wziąć się za siebie i pracować tak jak większość naszych chłopaków.

- Giggs i Scholes ustanawiali standardy przez ostatnie 10-15 lat, tak więc jeżeli będę się na nich wzorował, mam sporą szansę na długą i owocną karierę - zakończył Michael Carrick.

Lubisz to?
No do tego dodałbym jeszcze Van der Sara :)
16 listopada 2009
konto usunięte
Wybrał sobie bardzo dobre osoby do naśladowania :)
16 listopada 2009
1 348 349 350 351 352 412