Co myślicie o szkołach plastycznych? - Rysunek | Fotka.com

Co myślicie o szkołach plastycznych?

Zastanawiam się jakie liceum wybrać i nie mogę się zdecydować. Chciałabym popracować nad swoimi umiejętnościami, ale w moim mieście nie ma żadnej szkoły, która by mi w tym pomogła. Co myślicie o szkole w Supraślu? Uczy, lub uczył się tam ktoś? Nie mam pojęcia, czy szkoła jest dobra i czy w ogóle warto opuszczać na prawie cały tydzień dom, mieszkać w internacie i tułać się pociągami. Co myślicie? Proszę o radę. ;)
I jeszcze jedno... Jak w ogóle wygląda nauka w takiej szkole? Nie chodzi mi tu tylko o przedmioty plastyczne, ale też o inne. Zależy mi na dość wysokim poziomie.
Ja sie uczę w 'plastyku' w Olsztynie. Jestem pierwszy rok ale nie ma na co narzekać ^^. Przedmioty masz normalne ale do tego dochodzą ci te artystyczne (zapewne od szkoły zależy jakie). Ja mam m.in. Rysunek i malarstwo, podstawy projektowania, podstawy filmu i fotografii, historię sztuki (to zapewne w każdej szkole tak jak i RiM) i rzeźbę. Z poziomu w sumie jestem zadowolona, nie wem jak jest w innych szkołach.
Dojeżdżam codziennie 40 km w jedną stronę pociągiem, ale pasuje mi to :)
Ja również 1 rok w plastyku. Po za wymienionymi przedmiotami mam jeszcze specjalność artystyczną. Dojeżdżam również pociągiem ;) Też jakoś 40 km. W porównaniu do innych szkół poziom nie jest niestety zbyt wysoki ;/
Wydaje mi się, że zazwyczaj w szkołach plastycznych jest niższy poziom, ale nie jest to oczywiście regułą i napewno są szkoły plastyczne z wyższym poziomem. : ) Poprostu szkoły są nastawione na kierunki plastyczne i przykładają do tego większą wagę, a inne przedmioty są na trochę dalszym miejscu. Moja rada- jeśli naprawdę chcesz robić w przyszłości coś związanego ze sztuką, to taka szkoła jest dla ciebie. Ale jeśli chcesz iść do plastyka tylko dlatego że lubisz rysować, to odradzam. Lepiej wybrać szkołę, która przygotuje cię porządnie do matury, w końcu w szkole średniej to matura jest głównym priorytetem. Poza tym, nie tylko po plastyku można iść na studia związane ze sztukami plastycznymi. Na studia architektoniczne np. wystarczy zrobić kurs rysunku i oprócz matury zdać z niego egzamin.

Jeśli więc masz w okolicy jakąś dobrą szkołę z dobrym poziomem, nie ma nad czym się zastanawiać, tym bardziej biorąc pod uwagę dojazdy i czas, jaki się na nie traci. Pozdrawiam!
Ja tego czasu nie uważam za stracony.
Po za tym już w pierwszej klasie praktyczne na każdym przedmiocie słyszymy już o maturze. Na pierwszej lekcji matematyczka całą godzinę pieprzyła o maturze xD
Podobno bardzo wysoka zdawalność matury z polskiego u nas jest.
A po za tym robisz to co lubisz. Dla mnie głównie to się liczy.. Bo na przykład nie chciałabym siedzieć w ogólniaku 3 lata i nic nie robić.
U mnie dojeżdżanie pociągiem codziennie nie wchodzi w rachubę niestety. Musiałabym zamieszkać w internacie;/ Nie wiem czy się odważę. Gdyby to było 40 km, to bym się nawet nie wahała, ale ponad 100 km od domu mnie przeraża.
No taka podróż trwa pewnie ze 2 godziny.. To się wcale nie dziwię xD
Zostaje tylko internat :P

Po za tym jeśli byś chciała zdawać do takiej szkoły to się już orientuj kiedy są egzaminy.. Bo u nas chyba już w kwietniu są.
Sory pomyłka.. Egzaminy w maju xD
I jak wyglądają takie egzaminy?
Masz 3 egzaminy praktyczne: rysunek, malarstwo, rzeźba i jeden ustny czyli przepytują cię na tematy związane z historią sztuki albo o cos na kreatywność. Napisz pw to mogę wszystko dokładniej wyjaśnić. :)
Szkoła plastyczna? Może i fajna rzecz, ale jak się ma naprawdę zapał i trochę charyzmy do rysunku to i bez takiej szkoły można wiele zdziałać (mowa o plastyku, a nie studiach) ^^ Chodzi tylko o to by takowa szkoła nie narzucała Ci z góry określonego stylu jeśli się na taką decydujesz.
Z tego co mi wiadomo, a przynajmniej z tego jak jest w plastykach w moim najblizszym otoczeniu szkoly te wlasnie nie co narzucaja okreslony styl. Hamuja indywidualnosc. Nie chodzilam do takiej szkoly, ale mam paru znajomych. Nawet teraz na egzaminach na studia na ktore zdawalam od razu dalo sie zauwazyc kto przyszedl z plastyka, niemal identyczna kreska, styl. Ale klimat,ludzie, zajecia w plastyczniakach to bardzo fajna sprawa :) No i masz ta pewnosc ze nie zrobisz sobie dluzszej przerwy od sztuki i bedziesz pracowac w miare systematycznie :)
Zamierzam iśc do plastycznego, do poznania. Tylko zastanawia mnie jedno..
Moja pani od plastyki (uczaca mnie w szkole) i ta, do ktorej chodze na prywatne lekce mowia, ze jezeli pojde do liceum plastycznego, moge miec problem z dostaniem sie na ASP. (?)
To prawda? Czy trudniej dostac sie na takie studia po liceum plastycznym?
hmm nie wiem, ale wydaje mi się że po plastycznej szkole trudno znaleźć coś dobrze opłacalnego.
Aby dodać post, musisz się zalogować.