lista tematów
[Czat] witam wszystkich strona 2 z 3
Jak go usuniesz chusteczką, kiedy jest doczepiony do włosa z nosa?
Samą chusteczką nie dasz rady, za miękka. Jedynie nią możesz palucha owinąć.

Przypominam że o suchym mowa jest, nie takim świeżutkim :/
(Patyczkiem to zrozumiem, jednak i tak zostanę przy palcu!)
Jak Jak

Czemu smutasz? Obiad się nie udał?
Konto usunięte: Jak go usuniesz chusteczką, kiedy jest doczepiony do włosa z nosa?
Samą chusteczką nie dasz rady, za miękka. Jedynie nią możesz palucha owinąć.
Przypominam że o suchym mowa jest, nie takim świeżutkim :/
(Patyczkiem to zrozumiem, jednak i tak zostanę przy palcu!)
Weszłabym z Tobą w głębszą polemikę o gilach w nosie, ale jestem świeżo po obiedzie, wyszło mi pyszne spagetti, więc jednak wybacz, ale zakończę temat, jednak muszę dodać, że jesteś bardzo uroczy prawiąc o zawartości Twojego noska :-D
Tak jak nikt się rozumiemy, wiemy co chcemy powiedzieć zanim to wypowiemy.
Bo tęskniłam.
Maryla: Weszłabym z Tobą w głębszą polemikę o gilach w nosie, ale jestem świeżo po obiedzie, wyszło mi pyszne spagetti, więc jednak wybacz, ale zakończę temat, jednak muszę dodać, że jesteś bardzo uroczy prawiąc o zawartości Twojego noska :-D
Na to liczyłem skrycie.. Na głębsze, dogłębniejsze tematu odkrycie..
Jednak Tyś po obiedzie, nie chcę więc świadomie kierować Ciebie na
-a Dlatego sobie odpisujemy
Za kim/czym?
Konto usunięte: Na to liczyłem skrycie.. Na głębsze, dogłębniejsze tematu odkrycie..
Jednak Tyś po obiedzie, nie chcę więc świadomie kierować Ciebie na -a
Chętnie porozmawiam z Tobą na głębokie i dogłębne tematy, wymyśl tylko :-D.
Nie obrzydza mnie to, ale mimo wszystko..
.Za Twoimi literkami.
Konto usunięte: Rozumiem że pragniesz szerokich jak morze tematów i głębokich jak ocean doznań nie tylko intelektualnych?
Tylko Ty potrafisz tak szybko wyczytać między wierszami czego pragnę i potrzebuję.
Jesteś ideałem.
Zrób sobie inhalację, zawsze pomaga :*.
Nic nowego nie wymyślę.
Podczas inhalacji nie wpychasz nigdzie nosa, w wręcz przeciwnie, po prostu oddychasz.
Miska, sól, gorąca woda i oddychasz.
Ech, aż zatęskniłam za sanatorium i wstawaniem o 7 na inhalacje
..





Aż...mię zatkało. Tak, znowu ten nos, przepraszam :(